1918; rok który przyniósł pokój narodom po zakończeniu pierwszej wojny światowej oraz ukojenie rodzinom tych, którzy walczyli w bitwach. Grube tory kolejowe ciasno przecinające angielskie góry Huntingdon i hrabstwo Cambridgeshire, wiozły silnych mężczyzn z powrotem do domów, z wiatrem we włosach i wojną w oczach. Wracali do swoich rodzin, kochających żon i dzieci, do ciotek, wujów, kuzynów oraz dziadków, ale wśród nich był jeden, który nie miał do kogo wracać. Louis Tomlinson w wieku osiemnastu lat został wbrew własnej woli wciągnięty w wir wojny, zostawiając swoją liczną rodzinę i licząc że będą wyczekiwać jego powrotu. List z rodzinnego miasta otrzymany podczas nocnej służby doszczętnie zniszczył jego nadzieje, a głos z tyłu jego głowy stale przypominał mu o jego stracie.
Harry Styles, zaledwie szesnastoletni młodzieniec, pochodzący z zamożnej rodziny, był ślepy na trudności życiowe przez które ci mniej fortunni zmuszeni byli przebrnąć. Czekał godzinami na swojego kuzyna na stacji kolejowej. Harry nie mogąc powstrzymać się przed szwendaniem po peronie, natknął się na małą broszkę w kształcie jaskółki leżącą u jego stóp, uznał że niegrzecznie byłoby nie pobiec i nie dogonić samotnego żołnierza który ją upuścił. Harry nagle stał się nerwowy w obecności nieznanego mu chłopaka, patrzył mu w oczy, które na pewno zmieniły jego pogląd na odcień błękitu każdego oceanu jaki kiedykolwiek widział, muzyką dla jego uszu była wiadomość by zatrzymał broszkę.
-
Boże Narodzenie nadeszło i minęło, na przypadek wyglądało to, że Louis i Harry wciąż spotykali się w mieście, nagle duszach obu młodzieńców pojawiła się tęsknota za sobą. Musi być powód ich ciągłego natykania się na siebie, prawda? Przez potajemne spotkania, kolacje, domowe wizyty i codzienne wyprawy do dzielnicy handlowej, para staje twarzą w twarz z problemem, który nie wystąpił nigdy wcześniej. Czy mogą darzyć się uczuciami? Uczuciami leżącymi poza przyjaźnią i koleżeństwem? W czasach takich jak te, niewielu poświęcało choćby sekundę by pomyśleć o ludziach zakochujących się w przedstawicielach tej samej płci, ale czy było to możliwe? Zmieniając definicję praw tych czasów, Louis i Harry walczą z przeciwnościami by udowodnić że to co ich łączy nie jest złe i nigdy nie powinno być brane za niewłaściwe. Wysłanie Louisa na wojnę po raz drugi nie było jego wyborem, a w dzienniku Harry'ego nie było wzmianki o ślubie z kobietą którą ledwie znał.
,,Miłość jest siłą potężniejszą niż jakakolwiek inna. Nie można jej zobaczyć ani zmierzyć, ale jest na tyle silna, by zmienić Cię w krótką chwilę i zaoferować Ci więcej szczęścia niż jakakolwiek posiadana rzecz."(Barbara de Angelis)
Więc dlaczego wszyscy starają się ich rozdzielić?
Definiując wszystkie te rzeczy poprzez ręcznie pisane listy z dalekich krain i notki stworzone na drogiej maszynie do pisania, Louis i Harry udowadniają, że jest tak naprawdę ponadczasowa.
____________________________________________________
Hej moje Larry Shippers i mam nadzieję, że nie tylko. Startuję dzisiaj ze wstępem, bo chyba nie mogę tego nazwać prologiem. Nie tłumaczyłam osobiście, jednak tłumaczka jest naprawdę świetna i nie powinniście mieć do tego żadnych zastrzeżeń, ale jeśli to proszę o wyrozumiałość.
Pewnie na początku zdziwicie się dlaczego rozdziały są tak bardzo krótkie. Szczerze? Ja sama byłam zaskoczona, ale obiecuję, że po 10 części wszystko się zmienia, a rozdziały będą bardziej rozbudowane i rozpisane. Od razu informuję, że nie mam zamiaru dodawać rozdziałów codziennie. Te pierwsze, krótsze na pewno będą dodawane 2-3 razy w tygodniu, a o reszcie jeszcze muszę pomyśleć. Ponad to, to od was będzie też to zależało. Jeśli będziecie solidnie komentowali, będą pojawiały się częściej.
Ten fanfiction jest po prostu cudowny. Zakochałam się od razu kiedy tylko zobaczyłam zwiastun (link do filmiku możecie znaleźć na blogu w zakładce "O fanfiction"). Opowiadanie nie jest takie jak wszystkie inne. Wojna, miłość, kłamstwa, brzmi banalnie, prawda? A jednak ma coś w sobie, co od razu przyciąga czytelników.
Mam nadzieję, że spodoba wam się oryginalna fabuła i zostaniecie z nami do samego końca! Zachęcam was do wyrażania własnej opinii w komentarzach. Jeśli chcecie być informowani, proszę napiszcie mi tu, w zakładce "Informowani" bądź na twitterze, do którego link znajdziecie w "O fanfiction". Nie wiem czy to wszystko co chciałam wam napisać, ale jeśli coś mi się przypomni, dopiszę w kolejnym rozdziale.
Dziękujemy za uwagę, kochamy Was xx